Wojciech Skrobański - radca prawny
Wokół uprawnień organów podatkowych do sprawdzania rachunków bankowych narosło wiele mitów. Jednym z najczęściej powtarzanych przekonań jest to, że pracownicy urzędu skarbowego mogą w dowolnym momencie zobaczyć wszystkie nasze przelewy, saldo rachunku czy historię operacji bankowych.
W rzeczywistości sytuacja wygląda bardziej skomplikowanie.
Organy podatkowe nie mają podstawy do tego, aby bez powodu przeglądać rachunki wszystkich podatników. Dostęp do informacji bankowych jest związany z konkretnymi uprawnieniami wynikającymi z przepisów prawa i, co do zasady, powinien pozostawać związany z realizacją określonych zadań organu.
Nie oznacza to jednak, że informacje znajdujące się w banku są dla administracji skarbowej niedostępne. Wręcz przeciwnie – w ostatnich latach możliwości analizy danych finansowych przez administrację publiczną zostały znacząco rozszerzone.
Dlatego przedsiębiorca powinien mieć świadomość, że określone informacje dotyczące jego rachunków i przepływów finansowych mogą zostać przeanalizowane przez organy podatkowe, szczególnie jeżeli prowadzona jest kontrola lub postępowanie.
Istotną rolę w analizie przepływów finansowych odgrywają systemy informatyczne wykorzystywane przez administrację publiczną. W tym kontekście szczególne znaczenie ma STIR, czyli System Teleinformatyczny Izby Rozliczeniowej.
System ten służy m.in. do analizy danych dotyczących rachunków podmiotów kwalifikowanych oraz przeprowadzanych za ich pośrednictwem transakcji. Dane przekazywane przez banki mogą być analizowane automatycznie pod kątem występowania określonych wzorców lub zachowań mogących wskazywać na ryzyko wykorzystywania rachunków do działalności niezgodnej z prawem.
Nie oznacza to jednak, że każdy przelew wykonany przez przedsiębiorcę jest ręcznie analizowany przez pracownika urzędu skarbowego.
Znaczna część analizy odbywa się w sposób zautomatyzowany. Systemy informatyczne pozwalają administracji skarbowej identyfikować określone schematy transakcji i typować podmioty, których działalność może wymagać dalszego sprawdzenia.
Z punktu widzenia przedsiębiorcy oznacza to, że transakcje finansowe mogą stanowić jeden z elementów analizy ryzyka podatkowego.
Samo wykonanie nietypowego przelewu nie oznacza oczywiście, że przedsiębiorca dopuścił się naruszenia prawa. Organy podatkowe analizują jednak różnego rodzaju informacje w celu ustalenia, czy rzeczywisty sposób prowadzenia działalności odpowiada danym wynikającym z deklaracji podatkowych i dokumentacji księgowej.
Szczególne znaczenie mogą mieć sytuacje, w których przepływy finansowe pozostają trudne do pogodzenia z profilem prowadzonej działalności.
Przykładowo, w przypadku przedsiębiorcy może zwracać uwagę bardzo duża liczba transakcji o znacznych wartościach, szybkie przekazywanie środków pomiędzy wieloma rachunkami, operacje finansowe niemające wyraźnego uzasadnienia gospodarczego czy przepływy pozostające w oczywistej dysproporcji do deklarowanych przychodów.
Znaczenie mogą mieć również transakcje gotówkowe, szczególnie jeżeli ich wartość lub charakter odbiegają od typowego sposobu funkcjonowania danego przedsiębiorstwa.
Trzeba jednak podkreślić jedną rzecz: nietypowa transakcja nie jest sama w sobie dowodem oszustwa podatkowego.
Może natomiast spowodować, że organ zainteresuje się jej ekonomicznym uzasadnieniem i zacznie analizować dokumentację dotyczącą konkretnej operacji.
Tak. W określonych sytuacjach organ podatkowy może zwrócić się do podatnika o przedstawienie dokumentów i informacji niezbędnych do wyjaśnienia sprawy.
W praktyce może to oznaczać konieczność przedstawienia między innymi wyciągów bankowych czy informacji dotyczących określonych transakcji.
W przypadku przedsiębiorców szczególne znaczenie może mieć również JPK_WB, czyli Jednolity Plik Kontrolny dotyczący wyciągów bankowych.
Jeżeli organ żąda takich informacji w ramach prowadzonej procedury, nie należy traktować wezwania jako zwykłej formalności. Informacje znajdujące się na rachunku bankowym mogą być następnie zestawiane z fakturami, księgami podatkowymi, deklaracjami VAT, informacjami z JPK oraz innymi dowodami znajdującymi się w posiadaniu administracji.
W efekcie pojedynczy przelew może stać się elementem znacznie szerszej analizy.
W określonych przypadkach przepisy umożliwiają organom podatkowym uzyskiwanie informacji bankowych bezpośrednio od instytucji finansowych.
Nie oznacza to jednak, że każdy pracownik urzędu może w dowolnym momencie zwrócić się do banku o pełną historię rachunku dowolnego podatnika.
Zakres oraz sposób pozyskiwania informacji zależą od rodzaju prowadzonej procedury, podstawy prawnej oraz spełnienia warunków określonych w przepisach.
W praktyce informacje mogą być pozyskiwane zarówno za pośrednictwem istniejących systemów analitycznych, jak i poprzez odpowiednie żądania kierowane do podatnika lub – w przypadkach przewidzianych przepisami – do banku.
Dlatego istotne jest rozróżnienie pomiędzy automatyczną analizą danych finansowych a formalnym pozyskaniem określonych informacji bankowych w związku z konkretną sprawą.
Tak, kontrola podatkowa może wiązać się z analizą przepływów finansowych przedsiębiorcy.
Jeżeli organ bada prawidłowość rozliczeń podatkowych, może zainteresować się nie tylko fakturami czy księgami rachunkowymi, ale również tym, w jaki sposób faktycznie następowały płatności.
Może pojawić się pytanie, czy płatność za fakturę rzeczywiście została dokonana, kto był jej odbiorcą, z jakiego rachunku została wykonana, kiedy nastąpiła zapłata i czy przepływ środków odpowiada przedstawionej przez przedsiębiorcę wersji wydarzeń.
Jest to szczególnie istotne w sprawach dotyczących podatku VAT.
W postępowaniach dotyczących podejrzenia udziału w oszustwach podatkowych organy mogą bowiem analizować przepływ pieniędzy jako jeden z elementów pozwalających ustalić, czy transakcje gospodarcze rzeczywiście miały miejsce.
Tak, informacje finansowe mogą stanowić dowód lub jeden z elementów materiału dowodowego w sprawie podatkowej.
Nie oznacza to jednak, że każda informacja wynikająca z historii rachunku automatycznie przesądza o odpowiedzialności podatnika.
Postępowanie podatkowe powinno obejmować całościową ocenę materiału dowodowego. Przepływ środków może być istotnym dowodem, ale zazwyczaj należy go analizować razem z umowami, fakturami, dokumentacją transportową, korespondencją handlową, dokumentacją księgową czy zeznaniami świadków.
Przykładowo sam fakt otrzymania określonej kwoty na rachunek bankowy nie przesądza jeszcze, jaki był tytuł tej płatności. Organ powinien ustalić jej rzeczywisty charakter, a podatnik powinien być przygotowany do wykazania, z czego wynikała dana operacja.
Nie ma powodów do paniki, ale przedsiębiorcy powinni mieć świadomość, że przepływy finansowe są obecnie jednym z istotnych źródeł informacji wykorzystywanych przy analizie ryzyka podatkowego.
W szczególności warto zadbać o to, aby transakcje gospodarcze były odpowiednio udokumentowane, płatności miały rzeczywiste uzasadnienie gospodarcze, a dokumentacja księgowa odpowiadała faktycznemu przebiegowi zdarzeń.
Jeżeli przedsiębiorca otrzymuje dużą płatność, dokonuje nietypowego przelewu albo przeprowadza transakcję o znacznej wartości, powinien mieć możliwość wykazania, z czego dana operacja wynika.
W przypadku kontroli podatkowej brak odpowiedniej dokumentacji może bowiem prowadzić do poważnych problemów dowodowych.
Przede wszystkim nie należy ignorować wezwania organu.
Jednocześnie przed przekazaniem szczegółowych informacji warto dokładnie ustalić, w jakiej procedurze organ występuje o dane, czego konkretnie żąda oraz jaki jest zakres żądanych informacji.
Ma to szczególne znaczenie wtedy, gdy pytania dotyczą wielu rachunków, znacznego okresu albo transakcji z kontrahentami, wobec których organ prowadzi równolegle inne czynności.
Odpowiedź udzielona organowi może bowiem stać się później częścią materiału dowodowego w sprawie.
W przypadku kontroli podatkowej lub postępowania podatkowego warto zatem od początku przyjąć przemyślaną strategię. Należy nie tylko odpowiadać na pytania organu, ale przede wszystkim zadbać o to, aby przedstawiony materiał prawidłowo pokazywał rzeczywisty przebieg działalności gospodarczej.
Odpowiedź na pytanie, czy urząd skarbowy może sprawdzić konto bankowe, brzmi: tak, ale nie oznacza to nieograniczonego i dowolnego dostępu do rachunków wszystkich podatników.
Administracja skarbowa dysponuje coraz bardziej zaawansowanymi narzędziami pozwalającymi analizować przepływy finansowe. Systemy takie jak STIR umożliwiają automatyczną analizę określonych danych i identyfikowanie podmiotów lub transakcji wymagających dalszej weryfikacji.
W konkretnych postępowaniach organy mogą również żądać przedstawienia informacji dotyczących rachunków bankowych oraz, w przypadkach przewidzianych prawem, pozyskiwać informacje bezpośrednio od instytucji finansowych.
Dlatego przedsiębiorca powinien zakładać, że przepływy na rachunku bankowym mogą zostać skonfrontowane z jego rozliczeniami podatkowymi.
Jeżeli jednak otrzymałeś wezwanie z urzędu skarbowego, prowadzona jest wobec Ciebie kontrola podatkowa lub postępowanie dotyczące nieujawnionych przychodów, VAT albo innych rozliczeń podatkowych, nie warto czekać z reakcją do momentu wydania decyzji.
Pomagam przedsiębiorcom w kontrolach podatkowych, postępowaniach podatkowych oraz sporach z organami Krajowej Administracji Skarbowej. Analizuję dokumentację sprawy, pomagam przygotować odpowiedzi na wezwania oraz opracować strategię działania przed organem podatkowym i sądem administracyjnym.
Jeżeli masz wątpliwości dotyczące dostępu organów podatkowych do Twojego rachunku bankowego lub zakresu informacji, których żąda urząd – zapraszam do kontaktu.
Powyższy artykuł został przygotowany z pomocą systemów sztucznej inteligencji. Jego treść została poddana weryfikacji i kontroli redakcyjnej przez radcę prawnego. Za publikację treści odpowiedzialność redakcyjną ponosi Wojciech Skrobański.
(art. 50 ust. 4 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689 z dnia 13 czerwca 2024 r. – AI Act)
e-mail:
wojtek@radca-skrobanski.pl
ul. Kaliska 45
63-400 Ostrów Wielkopolski