Wokół kontroli podatkowej narosło mnóstwo mitów i niestworzonych historii. Tak się składa, że zajmowałem się tym przez ostatnie 5 lat. Dlatego postanowiłem zrobić serię artykułów, żeby wyjaśnić, jak to naprawdę wygląda w praktyce.
Kontrola podatkowa – kiedy się jej spodziewać?
Z kontrolą podatkową jest jak z hiszpańską inkwizycją – nikt się jej nie spodziewa :D Ale to nie jest tak, że nie da się jej w ogóle przewidzieć. Są pewne oznaki i sytuacje, gdy wizyta kontrolerów w firmie jest bardziej prawdopodobna. To zestawienie oczywiście nie wynika z żadnych przepisów, a z praktyki urzędów skarbowych.
Prawie na pewno
W niektórych przypadkach wszczęcie kontroli jest bardzo prawdopodobne. Zwykle w tych sytuacjach można to jednak przewidzieć, bo urząd kontaktował się z Tobą wcześniej, tylko coś „nie poszło dobrze”. Te sytuacje to:
Mniej prawdopodobne
Są też sytuacje, które mogą skończyć się kontrolą, jednak prawdopodobieństwo jest mniejsze. W takich sytuacjach urząd może wybrać mniej dotkliwą procedurę, czyli czynności sprawdzające, mandat z KKS lub po prostu wezwać Cię o korektę deklaracji.
Na koniec najważniejsze – kontrola to nie koniec świata. Twoja firma nie upadnie i nikt Cię nie aresztuje o 6.00 rano. To zwykła procedura podatkowa w której możesz się bronić, przedstawiać własne dowody a nawet współpracować z urzędem. Trzeba tylko wiedzieć jak to robić – o tym będę pisał w kolejnych postach.
A jeżeli potrzebujesz pomocy z kontrolą podatkową to zapraszam do kontaktu 😉
#podatki #kontrolapodatkowa #kontrolaskarbowa #księgowość #ostrówwielkopolski
(kadr oczywiście z Monty Phytona)
e-mail:
wojtek@radca-skrobanski.pl
ul. Kaliska 45
63-400 Ostrów Wielkopolski