Wojciech Skrobański - radca prawny
Otrzymanie pierwszego pisma z sądu dla wielu osób jest źródłem stresu i niepewności. Pojawiają się pytania: dlaczego sąd się ze mną kontaktuje? Czy ktoś wniósł przeciwko mnie pozew? Czy muszę na to pismo odpowiedzieć? Ile mam czasu? Co się stanie, jeżeli nic nie zrobię? Czy powinienem od razu skontaktować się z prawnikiem?
W takich sytuacjach najważniejsze jest zachowanie spokoju, ale jednocześnie szybkie podjęcie odpowiednich czynności. Pismo sądowe nie powinno być odkładane na później. W postępowaniu sądowym terminy procesowe mają bowiem bardzo duże znaczenie, a ich przekroczenie może w niektórych sytuacjach prowadzić do utraty możliwości podjęcia określonej czynności procesowej.
Termin zależy od rodzaju pisma, rodzaju postępowania oraz treści konkretnego zarządzenia lub pouczenia. Dlatego pierwszym krokiem zawsze powinno być dokładne zapoznanie się z całą przesyłką.
Pierwszą czynnością powinno być dokładne przeczytanie pisma, a następnie sprawdzenie wszystkich dołączonych dokumentów i pouczeń. Nie należy ograniczać się wyłącznie do pierwszej strony. Pismo może zawierać kilka stron, załączniki, odpis pozwu, wniosku, nakazu zapłaty, dokumenty przedstawione przez drugą stronę albo formularze, które należy wykorzystać w dalszym postępowaniu.
Szczególne znaczenie ma pouczenie. Sąd wskazuje w nim, jakie prawa i obowiązki ma osoba, której doręczono pismo, a także jakie czynności należy podjąć i w jakim terminie. W postępowaniu cywilnym pierwsze pismo sądowe powinno również zawierać odpowiednie informacje dotyczące m.in. możliwości ustanowienia pełnomocnika procesowego oraz obowiązków związanych z odpowiedzią na pozew czy dalszym prowadzeniem sprawy.
Warto od razu sprawdzić sygnaturę sprawy. Jest ona potrzebna przy późniejszym kontakcie z sądem, składaniu pism oraz przekazywaniu dokumentów prawnikowi.
Należy również ustalić, w jakiej roli występujemy w sprawie. Możemy być powodem, pozwanym, uczestnikiem postępowania nieprocesowego, świadkiem, a w niektórych postępowaniach także innym uczestnikiem czynności procesowej. Od tej roli zależą nasze prawa, obowiązki i sposób dalszego działania.
Nie. Nie każde pismo sądowe wymaga sporządzenia odpowiedzi.
Przykładowo, jeżeli sąd wzywa nas jako świadka na określony termin, zasadniczym obowiązkiem jest stawiennictwo i udział w przesłuchaniu. Jeżeli natomiast sąd doręcza pozew i zobowiązuje pozwanego do złożenia odpowiedzi na pozew, konieczne jest przygotowanie odpowiedniego pisma procesowego w terminie wskazanym przez sąd.
Dlatego bardzo ważne jest rozróżnienie pomiędzy wezwaniem, zawiadomieniem, zobowiązaniem do dokonania określonej czynności a pismem procesowym, które należy samodzielnie sporządzić i złożyć w sądzie.
Nie należy również zakładać, że jeżeli pismo nie zawiera wyraźnego słowa „wezwanie”, to nie wymaga żadnego działania. Decydująca jest treść dokumentu oraz zawarte w nim pouczenia.
Pierwsze pismo z sądu może mieć bardzo różny charakter. W sprawach cywilnych jednymi z częściej spotykanych sytuacji jest doręczenie pozwu wraz z zobowiązaniem do złożenia odpowiedzi, wezwanie na rozprawę, wezwanie w charakterze świadka albo doręczenie nakazu zapłaty.
Każdy z tych dokumentów wymaga nieco innego działania. Dlatego samo stwierdzenie, że „dostałem pismo z sądu”, nie wystarcza do ustalenia, jakie obowiązki ma adresat.
Jeżeli otrzymaliśmy wezwanie do sądu w charakterze świadka, należy przede wszystkim sprawdzić datę, godzinę i miejsce czynności oraz charakter wezwania.
Świadek powinien co do zasady stawić się na wezwanie sądu. Nie jest to więc sytuacja, w której można po prostu zignorować przesyłkę i uznać, że skoro nie jesteśmy stroną postępowania, nie musimy nic robić.
Jeżeli z ważnego powodu nie możemy stawić się w wyznaczonym terminie, należy odpowiednio wcześnie poinformować sąd i należycie usprawiedliwić swoją nieobecność. Szczególne zasady obowiązują w przypadku choroby — w postępowaniu karnym przepisy przewidują wymóg zaświadczenia wystawionego przez lekarza sądowego dla usprawiedliwienia niestawiennictwa z powodu choroby.
Niestawiennictwo świadka bez należytego usprawiedliwienia może prowadzić do zastosowania przewidzianych prawem środków, w tym kary pieniężnej, a w określonych przypadkach także przymusowego doprowadzenia.
Jeżeli natomiast jesteśmy świadkiem w sprawie cywilnej, należy zapoznać się z pouczeniem zawartym w wezwaniu, ponieważ to ono wskazuje konsekwencje niestawiennictwa i sposób jego usprawiedliwienia.
Znacznie poważniejsza sytuacja występuje wtedy, gdy wraz z pierwszym pismem sądowym otrzymujemy odpis pozwu.
Oznacza to, że przeciwko nam zostało wszczęte postępowanie sądowe albo że znajdujemy się w charakterze pozwanego w sprawie, która jest już rozpoznawana przez sąd. W takim przypadku nie należy ograniczać się do przeczytania samego pisma przewodniego. Konieczne jest dokładne przeanalizowanie pozwu, żądania powoda, uzasadnienia oraz wszystkich załączonych dowodów.
Szczególnie istotne jest sprawdzenie, czy sąd zobowiązał nas do złożenia odpowiedzi na pozew oraz jaki termin został wyznaczony.
W postępowaniu cywilnym przewodniczący, doręczając pozwanemu pozew, wzywa go do złożenia odpowiedzi na pozew w wyznaczonym terminie, który co do zasady nie może być krótszy niż dwa tygodnie. Odpowiedź złożona po terminie może zostać zwrócona.
Nie należy więc przyjmować, że zawsze obowiązuje dokładnie 14 dni. Najczęściej tak właśnie jest, ale Sąd może wyznaczyć termin dłuższy, a w innych rodzajach postępowań mogą obowiązywać odmienne reguły.
Nie można powiedzieć, że brak odpowiedzi na pozew oznacza z mocy prawa uznanie wszystkich twierdzeń powoda. Nie oznacza to jednak, że można pozostawić pozew bez reakcji.
Brak odpowiedzi może mieć poważne konsekwencje procesowe. W określonych sytuacjach może dojść do wydania wyroku zaocznego, a sąd może również rozpoznać sprawę bez aktywnego udziału pozwanego. Znaczenie ma także to, czy sąd wyznaczył stronie inne obowiązki, np. przedstawienie twierdzeń, zarzutów lub dowodów.
Co więcej, postępowanie cywilne przewiduje sytuacje, w których sąd może pominąć spóźnione twierdzenia i dowody. Z tego względu strategię procesową warto przygotować już na początku sprawy, a nie dopiero wtedy, gdy zostanie wyznaczona rozprawa.
Otrzymanie pozwu jest zatem momentem, w którym warto bardzo dokładnie przeanalizować całą sprawę: czego żąda powód, na czym opiera swoje żądanie, jakie dokumenty przedstawił, jakie fakty są sporne i jakie dowody możemy przedstawić na swoją obronę.
Szczególnej uwagi wymaga nakaz zapłaty.
Nakaz zapłaty jest orzeczeniem wydawanym w określonych postępowaniach bez przeprowadzania rozprawy na tym etapie. W nakazie sąd wskazuje pozwanemu obowiązek spełnienia określonego świadczenia albo wniesienia odpowiedniego środka zaskarżenia w terminie wskazanym w nakazie. W przypadku postępowania upominawczego, gdy doręczenie następuje w kraju, termin ten wynosi co do zasady dwa tygodnie od doręczenia nakazu.
Otrzymanie nakazu zapłaty nie oznacza zatem, że nie można już podjąć obrony. Jeżeli roszczenie jest kwestionowane, należy przeanalizować podstawę wydania nakazu oraz możliwość wniesienia właściwego środka zaskarżenia, w szczególności sprzeciwu.
Nie należy jednak czekać z tym do ostatniego dnia. Konieczne jest ustalenie, od kiedy liczony jest termin, jaki dokładnie środek zaskarżenia przysługuje w danym postępowaniu oraz jakie wymogi formalne musi spełniać pismo.
Brak reakcji na nakaz zapłaty może doprowadzić do powstania bardzo poważnych konsekwencji.
Jeżeli nakaz zapłaty stanie się prawomocny, wierzyciel może uzyskać możliwość prowadzenia egzekucji. W dalszej kolejności sprawa może więc trafić do komornika, a egzekucja może obejmować m.in. rachunek bankowy, wynagrodzenie za pracę czy inne składniki majątku — zależnie od sytuacji dłużnika i sposobu prowadzenia egzekucji.
Dlatego nakazu zapłaty nie należy traktować jak zwykłego pisma informacyjnego. Jeżeli osoba, która go otrzymała, uważa, że żądanie jest niezasadne, zostało już spełnione, jest przedawnione albo istnieją inne zarzuty przeciwko roszczeniu, trzeba możliwie szybko przeanalizować sprawę.
Istotne jest również to, że poszczególne rodzaje nakazów zapłaty mogą podlegać odmiennym regułom. Nie można więc przygotować jednej uniwersalnej odpowiedzi właściwej dla każdego nakazu.
W wielu przypadkach szybka konsultacja z radcą prawnym może pozwolić uniknąć błędu procesowego.
Jest to szczególnie istotne wtedy, gdy otrzymaliśmy pozew, nakaz zapłaty, wezwanie do przedstawienia określonych dokumentów albo zobowiązanie do złożenia pisma procesowego. Prawnik może przede wszystkim ustalić, jaki charakter ma otrzymane pismo, jaki termin obowiązuje i jakie działania należy podjąć.
Następnie można przeanalizować samą sprawę: stanowisko drugiej strony, przedstawione dokumenty, podstawę prawną żądania oraz dostępne dowody.
Warto przy tym pamiętać o jednej bardzo istotnej kwestii: ustanowienie radcy prawnego lub adwokata nie powoduje przedłużenia terminu sądowego. Jeżeli termin na dokonanie określonej czynności upływa za kilka dni, pełnomocnik również musi działać w tym terminie.
Dlatego z poradą prawną nie należy czekać do ostatniego dnia. Im wcześniej prawnik otrzyma dokumenty, tym więcej czasu pozostaje na analizę sprawy, zebranie dowodów i przygotowanie odpowiedniego pisma.
W wielu sprawach nie ma obowiązku korzystania z profesjonalnego pełnomocnika. Strona może samodzielnie podejmować czynności procesowe, o ile przepisy dotyczące konkretnego postępowania nie przewidują szczególnych wymogów.
Nie oznacza to jednak, że sporządzenie pisma procesowego jest wyłącznie kwestią napisania kilku zdań i przesłania ich do sądu.
Pismo procesowe powinno odpowiadać określonym wymogom formalnym, a przede wszystkim powinno przedstawiać właściwe stanowisko procesowe. W zależności od sprawy konieczne może być zgłoszenie zarzutów, przedstawienie faktów, powołanie dowodów, odniesienie się do dokumentów drugiej strony czy sformułowanie odpowiednich wniosków.
Szczególnie istotne jest, aby nie ograniczać się do stwierdzenia „nie zgadzam się z pozwem”. Należy wyjaśnić, dlaczego żądanie drugiej strony jest kwestionowane i na jakich faktach oraz dowodach opiera się nasze stanowisko.
Nie. To jeden z częściej popełnianych błędów.
Jeżeli sąd wyznaczył termin na dokonanie określonej czynności, ustanowienie pełnomocnika nie powoduje rozpoczęcia nowego terminu ani jego wydłużenia tylko dlatego, że strona zdecydowała się skorzystać z pomocy prawnika.
Z tego powodu, jeżeli pierwsze pismo z sądu zostało odebrane dzisiaj, a termin upływa za kilka dni, nie należy odkładać kontaktu z kancelarią na później. Radca prawny musi mieć czas na zapoznanie się z dokumentami, ustalenie stanu faktycznego, ocenę dowodów oraz przygotowanie i wniesienie właściwego pisma.
Tak. Ignorowanie awizowanej przesyłki sądowej jest bardzo ryzykowne.
W postępowaniu cywilnym przepisy przewidują tzw. doręczenie zastępcze. Jeżeli nie uda się doręczyć pisma w zwykły sposób, przesyłka może zostać pozostawiona w placówce pocztowej, a adresat otrzymuje zawiadomienie o możliwości jej odbioru. Zgodnie z art. 139 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego pierwsze zawiadomienie wskazuje siedmiodniowy termin odbioru, a po jego bezskutecznym upływie zawiadomienie jest powtarzane.
W konsekwencji nie można zakładać, że nieodebranie przesyłki oznacza, że postępowanie sądowe „nie ruszy” albo że termin procesowy nie zacznie biec.
Zasady doręczeń są jednak zależne od rodzaju postępowania i rodzaju pisma. Istnieją również szczególne regulacje dotyczące niektórych pism, w tym nakazów zapłaty. Dlatego w razie problemu z doręczeniem albo powzięcia informacji o toczącym się postępowaniu mimo nieodebrania przesyłki, warto niezwłocznie ustalić w sądzie, czego dotyczy sprawa i jakie czynności zostały już podjęte.
Celowe nieodbieranie korespondencji sądowej nie jest bezpieczną metodą „zyskania czasu”.
Po pierwsze, przepisy o doręczeniach mogą przewidywać skutek doręczenia mimo faktycznego nieodebrania przesyłki. Po drugie, nawet jeżeli w konkretnej sytuacji nie dojdzie jeszcze do skutecznego doręczenia, problem procesowy nie znika. Sprawa nadal może się toczyć, a wierzyciel lub druga strona może podejmować dalsze działania.
W przypadku nakazu zapłaty szczególnie ważne jest ustalenie, czy i kiedy doszło do skutecznego doręczenia oraz od jakiej daty należy liczyć termin na wniesienie środka zaskarżenia. Przepisy przewidują w tym zakresie szczególne rozwiązania, dlatego nie można przyjmować, że nieodebranie przesyłki zawsze zatrzyma bieg sprawy.
Jeżeli pismo nie zostało odebrane z przyczyn niezależnych od adresata, np. z powodu pobytu poza miejscem zamieszkania, należy możliwie szybko ustalić, czy i jakie skutki procesowe wywołało doręczenie oraz czy istnieją środki pozwalające na ochronę praw strony.
Jeżeli po otrzymaniu pisma z sądu chcemy skorzystać z pomocy prawnika, warto przekazać mu nie tylko pierwszą stronę dokumentu.
Najlepiej dostarczyć całą przesyłkę wraz z kopertą lub informacją o dacie odbioru, wszystkie załączniki, wcześniejszą korespondencję dotyczącą sprawy oraz dokumenty, które mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia.
Bardzo pomocna jest również krótka, chronologiczna informacja o tym, co się wydarzyło. Nie musi być napisana językiem prawniczym. Wręcz przeciwnie — najważniejsze jest przedstawienie faktów: kiedy zawarto umowę, kiedy nastąpiła płatność, kiedy powstał spór, czy były prowadzone negocjacje, czy druga strona wcześniej kierowała wezwania do zapłaty i jakie dokumenty możemy przedstawić na potwierdzenie swojego stanowiska.
Dzięki temu analiza prawna może być znacznie sprawniejsza, a przede wszystkim możliwe jest ustalenie, jakie czynności należy podjąć przed upływem terminu.
Najważniejsze jest, aby nie ignorować korespondencji sądowej i nie odkładać jej na później.
Pierwsze pismo z sądu nie musi oznaczać, że sprawa jest przegrana. Może być początkiem postępowania, w którym strona ma pełną możliwość przedstawienia swojego stanowiska, zarzutów i dowodów. Warunkiem jest jednak odpowiednio szybkie podjęcie działania.
Najpierw należy ustalić, czego dotyczy sprawa i w jakim charakterze występujemy. Następnie trzeba sprawdzić, czy sąd wymaga od nas konkretnej czynności i jaki termin został wyznaczony. Kolejnym krokiem jest analiza dokumentów oraz przygotowanie odpowiedniego stanowiska procesowego.
Jeżeli pismo dotyczy pozwu, nakazu zapłaty albo innej czynności wymagającej specjalistycznej reakcji, warto możliwie szybko skonsultować sprawę z radcą prawnym lub adwokatem. W sprawach sądowych czas często ma znaczenie równie duże jak sama argumentacja.
Jeżeli otrzymałeś pierwsze pismo z sądu w Ostrowie Wielkopolskim lub innym sądzie i nie wiesz, jakie działania należy podjąć, warto przeanalizować dokument jeszcze przed upływem wskazanego w nim terminu. Pomoc prawna może obejmować zarówno wyjaśnienie treści pisma, jak i przygotowanie odpowiedzi, sprzeciwu, zarzutów lub innego pisma procesowego oraz reprezentowanie klienta w dalszym toku postępowania.
Powyższy artykuł został przygotowany z pomocą systemów sztucznej inteligencji. Jego treść została poddana weryfikacji i kontroli redakcyjnej przez radcę prawnego. Za publikację treści odpowiedzialność redakcyjną ponosi Wojciech Skrobański.
(art. 50 ust. 4 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689 z dnia 13 czerwca 2024 r. – AI Act)
e-mail:
wojtek@radca-skrobanski.pl
ul. Kaliska 45
63-400 Ostrów Wielkopolski