Wojciech Skrobański - radca prawny
Sprawy spadkowe często są prowadzone wiele lat po śmierci spadkodawcy. Zdarza się, że rodzina przez długi czas nie podejmuje żadnych formalnych działań, nieruchomość pozostaje nieuregulowana, a kwestie własnościowe zostają odłożone na później. Dopiero po kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu latach pojawia się potrzeba uporządkowania stanu prawnego nieruchomości, sprzedaży odziedziczonego majątku, założenia albo uregulowania księgi wieczystej czy przeprowadzenia działu spadku.
W takiej sytuacji może pojawić się problem: co zrobić, jeżeli nie znam wszystkich spadkobierców?
Może się okazać, że jeden z członków rodziny od wielu lat mieszka za granicą, kontakt z dalszymi krewnymi się urwał, nie znamy ich aktualnego adresu albo nawet nie mamy pewności, czy osoby należące do określonego kręgu spadkobierców w ogóle żyją. W sprawach dotyczących starszych spadków sytuacja może być jeszcze bardziej skomplikowana, ponieważ konieczne bywa ustalenie kolejnych pokoleń spadkobierców.
Brak wiedzy o wszystkich spadkobiercach nie oznacza jednak, że nie można wszcząć postępowania o stwierdzenie nabycia spadku. Prawo przewiduje mechanizmy pozwalające sądowi ustalić krąg osób powołanych do dziedziczenia, a w określonych sytuacjach również wezwać nieznanych spadkobierców przez ogłoszenie.
Tak. Sam fakt, że wnioskodawca nie zna wszystkich osób mogących dziedziczyć, nie oznacza, że postępowanie spadkowe nie może zostać wszczęte.
Co więcej, nie można oczekiwać od osoby składającej wniosek, że zawsze będzie w stanie samodzielnie ustalić kompletny krąg spadkobierców. W szczególności w przypadku starszych spraw rodzinnych może być to po prostu niemożliwe.
Zgodnie z art. 670 Kodeksu postępowania cywilnego sąd spadku bada z urzędu, kto jest spadkobiercą testamentowym oraz ustawowym. Sąd bada również, czy spadkodawca pozostawił testament, i podejmuje czynności zmierzające do jego odnalezienia, jeżeli zachodzą ku temu podstawy.
Oznacza to, że postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku nie polega wyłącznie na tym, że sąd przyjmuje listę spadkobierców wskazaną przez wnioskodawcę. Sąd powinien samodzielnie ustalić, kto zgodnie z przepisami prawa spadkowego rzeczywiście jest powołany do spadku.
Dlatego jeżeli nie znamy wszystkich spadkobierców, należy tę okoliczność wyraźnie wskazać we wniosku i przedstawić sądowi wszystkie informacje, które są nam znane.
Tak. Ustalenie kręgu spadkobierców należy do sądu spadku.
Wnioskodawca powinien przekazać sądowi wszystkie posiadane informacje dotyczące rodziny spadkodawcy. Mogą to być dane dotyczące małżonka, dzieci, rodziców, rodzeństwa, innych krewnych, wcześniejszych zgonów członków rodziny, testamentów czy informacji o osobach, z którymi kontakt został utracony.
W przypadku starszych spadków istotne może być również przedstawienie dokumentów pozwalających odtworzyć kolejne pokolenia rodziny, takich jak akty stanu cywilnego.
Nie należy natomiast wpisywać do wniosku informacji, których nie jesteśmy pewni, jako bezspornych faktów. Jeżeli wiemy jedynie, że spadkodawca miał dziecko, z którym rodzina od wielu lat nie ma kontaktu, należy wskazać tę informację i zaznaczyć, że aktualne dane tej osoby nie są znane.
Ma to znaczenie także dlatego, że sąd nie jest związany wyłącznie listą osób wskazanych przez uczestników. Zgodnie z art. 677 KPC sąd stwierdza nabycie spadku przez rzeczywistych spadkobierców, nawet jeżeli są nimi osoby inne niż te, które wskazali uczestnicy postępowania.
To sytuacja inna niż całkowity brak wiedzy o istnieniu danego spadkobiercy.
Jeżeli wiemy, że określona osoba może być spadkobiercą, ale nie znamy jej aktualnego miejsca zamieszkania lub pobytu, należy poinformować o tym sąd.
W postępowaniu sądowym istnieją mechanizmy pozwalające na rozwiązanie problemu nieznanego miejsca pobytu uczestnika. Kodeks postępowania cywilnego przewiduje m.in. możliwość ustanowienia kuratora dla osoby, której miejsce pobytu nie jest znane, jeżeli zostaną spełnione ustawowe przesłanki. Zgodnie z art. 143 i 144 KPC w określonych sytuacjach doręczenia dokonuje się do rąk ustanowionego przez sąd kuratora. Wnioskodawca powinien przy tym uprawdopodobnić, że miejsce pobytu danej osoby rzeczywiście nie jest znane.
Kurator nie jest więc „zastępczym spadkobiercą”. Jego zadaniem jest reprezentowanie osoby, której miejsce pobytu jest nieznane, w zakresie przewidzianym przepisami procesowymi i ochrona jej praw w postępowaniu.
W praktyce jest to rozwiązanie istotne szczególnie wtedy, gdy osoba potencjalnie uprawniona do udziału w postępowaniu jest znana z imienia i nazwiska, ale od wielu lat nie ma z nią kontaktu.
Sam fakt zamieszkiwania za granicą nie oznacza jeszcze, że należy ustanowić kuratora.
Jeżeli znany jest aktualny adres spadkobiercy w innym państwie, co do zasady możliwe jest dokonanie odpowiednich doręczeń z wykorzystaniem właściwych procedur. Problem pojawia się wtedy, gdy nie można ustalić miejsca pobytu tej osoby.
Przykładowo, rodzina może wiedzieć, że jeden ze spadkobierców wiele lat temu wyjechał do Niemiec, Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych czy innego państwa, ale nie zna jego aktualnego adresu i nie ma z nim żadnego kontaktu.
W takiej sytuacji należy przedstawić sądowi posiadane informacje oraz, w razie potrzeby, podjąć działania zmierzające do uprawdopodobnienia, że miejsce pobytu rzeczywiście nie jest znane. Dopiero na tej podstawie można oceniać możliwość ustanowienia kuratora.
Jeżeli nie udało się ustalić wszystkich spadkobierców, a zapewnienie lub inne dowody nie są wystarczające do ustalenia kręgu osób powołanych do dziedziczenia, przepisy przewidują szczególną procedurę wezwania spadkobierców przez ogłoszenie.
Zgodnie z art. 672 KPC, jeżeli zapewnienie nie zostało złożone albo sąd nie uzna go lub innych dowodów za wystarczające, w szczególności gdy nie udało się ustalić określonych spadkobierców, postanowienie w sprawie stwierdzenia nabycia spadku może zapaść dopiero po wezwaniu spadkobierców przez ogłoszenie.
Nie jest to zatem rozwiązanie stosowane wyłącznie dlatego, że wnioskodawca nie zna adresu jednej osoby. Ogłoszenie ma zastosowanie w sytuacji, w której istnieje rzeczywisty problem z ustaleniem osób mogących dziedziczyć i zwykłe środki dowodowe nie pozwalają na wyjaśnienie tej kwestii.
Treść ogłoszenia jest określona przepisami Kodeksu postępowania cywilnego.
Zgodnie z art. 673 KPC ogłoszenie powinno zawierać m.in. dane spadkodawcy, datę jego śmierci, wskazanie majątku pozostałego po spadkodawcy oraz wezwanie spadkobierców, aby w ciągu trzech miesięcy od dnia wskazanego w ogłoszeniu zgłosili i udowodnili nabycie spadku. W przeciwnym razie mogą zostać pominięci w postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku.
Obecnie ogłoszenie w takiej sprawie zamieszcza się w Monitorze Sądowym i Gospodarczym oraz podaje publicznie do wiadomości w ostatnim miejscu zwykłego pobytu spadkodawcy, w sposób przyjęty w tym miejscu.
Upływ trzech miesięcy od ogłoszenia nie powoduje, że nieznana osoba przestaje być spadkobiercą w sensie prawa materialnego. Skutek procesowy jest inny: osoba, która nie zgłosi się i nie udowodni swojego prawa w terminie określonym w ogłoszeniu, może zostać pominięta w postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku.
Po upływie trzech miesięcy sąd wyznacza rozprawę w celu rozpoznania zgłoszonych żądań. Jeżeli nikt nie zgłosił nabycia spadku albo osoba zgłaszająca się nie udowodniła swojego prawa, sąd stwierdza nabycie spadku przez spadkobierców, których prawa zostały ustalone.
Tak, przepisy przewidują taką możliwość.
Celem postępowania o stwierdzenie nabycia spadku jest ustalenie, kto rzeczywiście nabył spadek po określonej osobie. Sąd nie może pozostawić sprawy bez rozstrzygnięcia tylko dlatego, że istnieje hipotetyczna możliwość istnienia jeszcze jakiegoś dalszego krewnego.
Jeżeli przeprowadzono wymagane czynności, dokonano odpowiednich ustaleń, a w razie potrzeby przeprowadzono procedurę ogłoszenia, sąd może wydać postanowienie na podstawie ustalonego materiału.
Jednocześnie sąd nie powinien ograniczać się do mechanicznego przyjęcia informacji przedstawionych przez jednego uczestnika. Jak wskazuje art. 677 KPC, sąd stwierdza nabycie spadku przez osoby rzeczywiście uprawnione, nawet jeżeli nie zostały one wskazane przez uczestników.
Nie. Nie jest konieczne, aby wnioskodawca dysponował kompletną wiedzą o całej rodzinie spadkodawcy.
Wniosek powinien jednak możliwie dokładnie przedstawiać informacje znane wnioskodawcy. Jeżeli wiadomo, że spadkodawca miał dzieci, należy je wskazać. Jeżeli jedno z dzieci nie żyje, należy podać tę informację i — o ile jest to możliwe — wskazać jego zstępnych.
Jeżeli wiadomo, że istnieje osoba, która może być spadkobiercą, ale nie znamy jej adresu, również należy to zaznaczyć.
Jeżeli natomiast istnieją informacje o potencjalnych spadkobiercach, ale nie znamy ich danych osobowych, warto opisać sądowi wszystko, co wiadomo na temat ich pokrewieństwa, miejsca wcześniejszego pobytu czy innych danych pozwalających na ich identyfikację.
W sprawach spadkowych szczególnie ważna jest rzetelność. Lepiej napisać, że określona informacja nie jest znana, niż bezpodstawnie oświadczyć, że danego spadkobiercy nie ma.
W postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku istotne znaczenie może mieć tzw. zapewnienie spadkowe.
Zgodnie z art. 671 KPC za dowód, że nie ma innych spadkobierców, może zostać przyjęte zapewnienie złożone przez zgłaszającego się spadkobiercę. W zapewnieniu osoba składająca oświadczenie przedstawia wszystko, co jest jej wiadome m.in. o istnieniu osób, które mogłyby dziedziczyć wraz ze znanymi spadkobiercami albo ich od dziedziczenia wyłączać, a także o testamentach spadkodawcy.
Jest to bardzo ważny element postępowania.
Nie należy bowiem traktować zapewnienia spadkowego jako zwykłej formalności. Kodeks postępowania cywilnego przewiduje, że pod względem skutków karnych zapewnienie jest równoważne zeznaniom składanym pod przyrzeczeniem.
Jeżeli więc nie mamy pewności, czy istnieje dalszy spadkobierca, nie powinniśmy składać kategorycznego oświadczenia, że żadnych innych osób nie ma.
W pierwszej kolejności należy ustalić, czy problem dotyczy braku wiedzy o adresie, czy braku wiedzy o istnieniu osoby.
Jeżeli znamy osobę, jej dane i wiemy, że jest potencjalnym spadkobiercą, ale nie znamy jej miejsca pobytu, sytuację należy przedstawić sądowi. Możliwe jest wówczas rozważenie zastosowania przepisów dotyczących osoby, której miejsce pobytu nie jest znane, w tym ustanowienia kuratora, jeżeli zostaną spełnione ustawowe przesłanki.
Jeżeli natomiast nie wiadomo nawet, czy istnieją dalsi spadkobiercy, zastosowanie mogą znaleźć przepisy dotyczące wezwania spadkobierców przez ogłoszenie.
Wybór odpowiedniej procedury zależy więc od tego, co dokładnie wiadomo o nieobecnej osobie.
Tak, samo zamieszkanie za granicą nie uniemożliwia przeprowadzenia postępowania spadkowego.
Jeżeli znane jest miejsce pobytu spadkobiercy, należy wskazać je sądowi. W zależności od państwa, w którym osoba ta przebywa, zastosowanie mogą znaleźć odpowiednie przepisy dotyczące doręczeń zagranicznych.
Jeżeli natomiast rodzina wie jedynie, że spadkobierca wyjechał wiele lat temu, ale nie zna jego aktualnego miejsca pobytu, należy poinformować o tym sąd i przedstawić posiadane informacje.
Nie należy zakładać, że osoba przebywająca za granicą przestaje być spadkobiercą. Miejsce zamieszkania nie jest samo w sobie podstawą do wyłączenia od dziedziczenia.
W określonych sytuacjach tak. Ma to szczególne znaczenie właśnie w sprawach, w których pierwotnie nie udało się ustalić wszystkich osób powołanych do dziedziczenia.
Prawomocne postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku nie oznacza, że każda późniejsza informacja o rzeczywistym kręgu spadkobierców pozostaje bez znaczenia. Kodeks postępowania cywilnego przewiduje szczególną procedurę zmiany postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, jeżeli okaże się, że osoba, która uzyskała stwierdzenie nabycia spadku, nie jest spadkobiercą albo jej udział jest inny, niż wynikało to z prawomocnego postanowienia.
Jest to jednak odrębne postępowanie i nie należy zakładać, że osoba pominięta może po prostu „dopisać się” do istniejącego postanowienia. Konieczne jest zastosowanie odpowiedniej procedury przewidzianej w przepisach prawa spadkowego i procesowego.
Z tego względu prawidłowe ustalenie kręgu spadkobierców już w pierwszym postępowaniu ma bardzo duże znaczenie.
W takiej sytuacji co do zasady właściwym rozwiązaniem będzie postępowanie sądowe.
Notarialne poświadczenie dziedziczenia wymaga bowiem odpowiedniego ustalenia kręgu osób uprawnionych. Ustawa – Prawo o notariacie przewiduje sytuacje, w których notariusz odmawia sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia, m.in. gdy pojawią się okoliczności wskazujące, że przy sporządzaniu protokołu dziedziczenia nie były obecne wszystkie osoby, które mogą wchodzić w rachubę jako spadkobiercy ustawowi lub testamentowi.
W konsekwencji, jeżeli istnieje rzeczywisty problem z ustaleniem kręgu spadkobierców, zwłaszcza gdy nie wiadomo, gdzie przebywa określona osoba albo nie wiadomo, czy istnieją dalsi spadkobiercy, postępowanie przed sądem daje narzędzia pozwalające na przeprowadzenie odpowiednich ustaleń.
Jeżeli rodzina chce uporządkować sprawy spadkowe po wielu latach, warto przed złożeniem wniosku zebrać możliwie szeroki materiał dotyczący spadkodawcy i jego rodziny.
Podstawowe znaczenie mają akt zgonu spadkodawcy oraz dokumenty stanu cywilnego pozwalające wykazać pokrewieństwo, w szczególności akty urodzenia, małżeństwa i zgonu kolejnych osób wchodzących w rachubę jako spadkobiercy.
Jeżeli istnieje testament, należy również ustalić, gdzie się znajduje. Sąd spadku bada z urzędu, czy spadkodawca pozostawił testament, a osoba, u której testament może się znajdować, może zostać wezwana do jego złożenia.
W przypadku nieznanego spadkobiercy warto przekazać sądowi również wszystkie informacje, które mogą pomóc w jego identyfikacji: dawne adresy, miejsce pracy, imiona rodziców, informacje o wyjeździe za granicę, dane innych członków rodziny czy korespondencję.
Im dokładniej przedstawiona zostanie sytuacja rodzinna spadkodawcy, tym łatwiej sądowi przeprowadzić właściwe postępowanie dowodowe.
Nie.
Utrata kontaktu z członkiem rodziny jest problemem praktycznym, ale sama w sobie nie uniemożliwia przeprowadzenia postępowania o stwierdzenie nabycia spadku.
Znacznie ważniejsze jest ustalenie, czy dana osoba może być spadkobiercą i czy znane jest jej miejsce pobytu.
Jeżeli osoba jest znana, ale nie można ustalić jej miejsca pobytu, mogą znaleźć zastosowanie przepisy o kuratorze dla osoby o nieznanym miejscu pobytu. Jeżeli natomiast nie można ustalić, kto w ogóle jest potencjalnym spadkobiercą, w określonych sytuacjach możliwe jest zastosowanie procedury wezwania przez ogłoszenie.
Nie należy zatem rezygnować z uporządkowania spraw spadkowych tylko dlatego, że rodzina nie posiada pełnych informacji o wszystkich krewnych.
Najważniejsze jest, aby nie ukrywać przed sądem informacji o osobach, które potencjalnie mogą dziedziczyć.
We wniosku o stwierdzenie nabycia spadku należy przedstawić sądowi rzeczywisty stan wiedzy wnioskodawcy. Jeżeli nie znamy adresu konkretnej osoby, należy to wskazać. Jeżeli nie mamy pewności, czy dana osoba żyje, również należy to zaznaczyć. Jeżeli wiemy o istnieniu dalszych krewnych, ale nie znamy ich danych, należy przedstawić wszystkie informacje, które mogą pomóc w ich ustaleniu.
Następnie sąd, wykonując obowiązek ustalenia kręgu spadkobierców, może przeprowadzić odpowiednie postępowanie dowodowe. Jeżeli mimo tego nie uda się ustalić wszystkich osób, przepisy przewidują możliwość wezwania spadkobierców przez ogłoszenie.
Jeżeli natomiast znany jest spadkobierca, ale nie można ustalić jego miejsca pobytu, należy ocenić możliwość ustanowienia dla niego kuratora zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego.
W sprawach spadkowych prowadzonych po wielu latach od śmierci spadkodawcy właściwe ustalenie kręgu spadkobierców ma szczególne znaczenie. Błąd na tym etapie może bowiem utrudnić późniejszy dział spadku, sprzedaż nieruchomości, uregulowanie księgi wieczystej czy inne czynności dotyczące odziedziczonego majątku.
Jeżeli sprawa dotyczy nieruchomości położonej w Ostrowie Wielkopolskim lub okolicach, a rodzina nie ma pewności, kto powinien zostać wskazany jako uczestnik postępowania, warto przed złożeniem wniosku przeanalizować dokumenty rodzinne i sytuację prawną spadku. Pomoc radcy prawnego może obejmować ustalenie kręgu potencjalnych spadkobierców, przygotowanie wniosku o stwierdzenie nabycia spadku oraz ocenę dalszych czynności koniecznych do uregulowania majątku spadkowego.
Powyższy artykuł został przygotowany z pomocą systemów sztucznej inteligencji. Jego treść została poddana weryfikacji i kontroli redakcyjnej przez radcę prawnego. Za publikację treści odpowiedzialność redakcyjną ponosi Wojciech Skrobański.
(art. 50 ust. 4 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689 z dnia 13 czerwca 2024 r. – AI Act)
e-mail:
wojtek@radca-skrobanski.pl
ul. Kaliska 45
63-400 Ostrów Wielkopolski